Laura Vanderkam, „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem”.

Okładka książki Laury Vanderkam "Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem"

Krótko i na temat czyli nieduża książeczka o przyzwyczajeniach, które – zdaniem autorki – są wspólne dla osób odnoszących sukcesy. Wbrew swemu tytułowi bierze na warsztat nie tylko liderskie poranki, ale też weekendy i pracę. I wygląda na to, że ludzie sukcesu są po prostu bardziej poukładani i lepiej wykorzystują dany im czas.

Czasami trudno sobie uzmysłowić, że miliarderzy, najwięksi sportowcy czy najbardziej płodni reżyserzy mają te same 168 godzin w tygodniu, co Ty i ja. Czapki spadają z głów zwłaszcza wtedy, gdy z sukcesem godzą życie zawodowe i prywatne, znajdując czas na wszystko, co dla nich ważne. Jak to robią?

Z samego rana zajmują się trzema obszarami, które pozornie nie mają ze sobą wiele wspólnego. Rozwijanie kariery to podejmowanie najtrudniejszych i wymagających skupienia zadań, gdy mamy zasoby energii po nocnym wypoczynku. Dla wielu osób to najbardziej efektywny moment dnia, który często spędzamy w korkach lub na plotkach przy kawie. Tymczasem poranne sukcesy powodują, że z optymizmem patrzymy na kolejne godziny i znacznie przyjemniej mija cały dzień.

Drugim elementem jest pielęgnowanie relacji. Tak, tak! Rano! Pełne zaskoczenie. Bo czyż nie jest tak, że planowany wspólny obiad albo kolacja rozjeżdża się z powodu późniejszego powrotu z pracy, dodatkowych zajęć dzieciaków, odrabiania lekcji, serialu albo zwyczajnego zmęczenia? Czy nie lepiej byłoby wspólnie zjeść śniadanie zanim domownicy rozbiegną się do swoich zajęć? Budowaniu relacji służy także wspomniana już poranna kawa w biurze, ale warto pilnować wtedy tematów rozmów, by nie nastrajały nas negatywnie.

No i jest jeszcze dbanie o siebie czyli ćwiczenia fizyczne, ale także lektura Biblii, medytacja, działania zwiększające kreatywność. Kwadrans spokojnej jogi, gimnastyka, bieg czy spacer z kijkami nie tylko wspierają zdrowie, ale dają też „energetycznego kopa”, a chwilowe wyciszenie się i kilka głębokich oddechów przygotowują nas na cały dzień.

Temat efektywnych poranków już jest wyzwaniem, a co z weekendami? Najważniejsze zasady to ich planowanie (żeby cenny czas nie przeciekł przez palce), wykorzystywanie poranków (żeby ich nie marnować) oraz skompresowanie albo przeniesienie na dni robocze obowiązków domowych (bo w dni wolne lubią się rozwlekać). Warto realizować swoje hobby albo małe marzenia, a jeśli stresuje Cię nadchodzący dzień pracy, spędzaj wyjątkowo miło niedzielne popołudnie i wieczór. Niesamowitym pomysłem jest zaplanowanie weekendu już tydzień wcześniej, żeby wejść w poniedziałek z wizją przyjemnego i udanego końca tygodnia.

A co ludzie sukcesu robią w pracy? O tym przekornie nie napiszę 🙂 Jeśli masz chęć poznać te sekrety, zachęcam – sięgnij po książkę 🙂

Kolejne kroki:
✅ pobierz fragment książki w PDF
✅ kup książkę / e-book
✅ przeczytaj inne recenzje książek dostępne na stronie